Bolesław III Krzywousty
Książę miał krzywe i nieproste usta lub też wargi niezbyt właściwe.
Kronika o Piotrze Właście
genealogia:
kalendarium:
1093
[Brzetysław II] tak ją [Polskę] mianowicie spustoszył częstymi napadami [...], że z tej strony rzeki Odry, od grodu Ryczyn do grodu Głogowa, oprócz jedynego grodu Niemczy nie mieszkał żaden człowiek. Nie ustawał wszakże w tym niszczeniu, dopóki zwierzchni książę Polski Władysław z wielkim błaganiem nie zapłacił co do jednego grosza trybutu za poprzedni i za ten rok; opłaty tej ta była suma; tysiąc grzywien srebra i 60 złota. Ten także książę [Władysław] z tej przyczyny, gdy przekazywał synowi swemu Bolesławowi grody, które należą do ziemi zwanej kłodzką, poruczył go przez podanie ręki i ślub wierności księciu Brzetysławowi, aby będąc posłuszny swojemu wujowi w pokoju dzierżył ziemię powierzoną mu przez ojca. - Kronika Czechów Kosmasa z Pragi
---
Gdy zatem [Sieciech] miał najechać Morawy, poszedł wraz z nim chłopaczek, by z imienia tylko walczyć. Tym razem spustoszyli przeważną część Moraw, przywiedli stamtąd obfity łup i jeńców i powrócili bez wypadku na polu bitwy lub w drodze. - Kronika polska Galla Anonima-Książę czeski Brzetysław II wyprawia się (kilkakrotnie) na Śląsk.
- Utrata ziemi kłodzkiej.
- Odwetowy najazd polski na Morawy.
- Władysław wypłaca Czechom zaległy trybut ze Śląska.
- Brzetysław II przekazuje Kłodzko w lenno Bolesławowi (za pośrednictwem Władysława Hermana).
1094
Tenże chłopczyna, z Marsowego zrodzon rodu, pewnego razu wyruszył na Pomorze, gdzie już wyraźniej objawił sławę swego imienia. Albowiem takimi siłami obległ gród Międzyrzecze i z taką gwałtownością doń szturmował, że w kilku dniach zmusił jego załogę do poddania się. - Kronika polska Galla Anonima-Bolesław zdobywa Międzyrzecz.
1097
-(V) Wiec w Gnieźnie, połączony z konsekracją katedry.
Książę Władysław powierzył obu synom swe wojsko i wysłał ich na wyprawę na Pomorze. Oni zaś, odszedłszy i powziąwszy nie znane mi bliżej postanowienie, zawrócili z dróg z niczym. Wobec tego ojciec, podejrzewając [w tym] coś natychmiast podzielił między nich królestwo, jednakże nie wypuścił ze swych rąk głównych stolic państwa. - Kronika polska Galla Anonima-Wyprawa na Pomorze.
- Bolesław i Zbigniew zawracają z drogi i wymuszają na ojcu podział państwa.
- Śląsk i Małopolska w rękach Bolesława.
1099
-Bolesław zostaje miecznikiem księcia Brzetysława II.
Zatem książę Władysław i jego synowie zatrzymali się z wojskami w miejscowości, która się zwie Żarnowiec, synowie osobno od ojca, i tam też przez dłuższy czas prowadzili rokowania przez posłów, aż wreszcie pod wpływem rad wielmożów, a gróźb młodzieńców, chłopcy zmusili starego [ojca] do oddalenia Sieciecha. - Kronika polska Galla Anonima-Negocjacje Bolesława i
Zbigniewa z ojcem w Żarnowcu.
Tak to ojciec, synowie i wszyscy wielmoże zjednoczeni pospieszyli [następnie] z całym wojskiem za Sieciechem, uciekającym do grodu, który sam zbudował. Gdy go tak ścigali i usiłowali wypędzić z kraju, sam książę w nocy, gdy sądzono, że spoczywa w swym łożu, bez wiedzy kogokolwiek ze swoich, z trzema tylko najzaufańszymi powiernikami, potajemnie wymknął się spośród wojska i z drugiej strony rzeki Wisły przepłynął w łódce do Sieciecha. Wobec tego wszyscy wielmoże oburzeni oświadczyli, że opuszczanie synów i tylu dostojników wraz z wojskiem nie jest decyzją człowieka rozumnego, lecz szalonego, i natychmiast złożywszy radę postanowili, aby Bolesław zajął Sędomirz i Kraków, główne i najbliższe stolice królestwa, a odebrawszy przysięgę wierności, dzierżył je jako swą dzielnicę; Zbigniew zaś miał pospieszyć na Mazowsze i zająć miasto Płock oraz leżące w tamtej stronie ziemie. Bolesław więc [istotnie] zajął i dzierżył wymienione grody, Zbigniew natomiast, uprzedzony przez ojca, nie zdołał wypełnić swego zamiaru. - Kronika polska Galla Anonima-Wyprawa (wraz z
Władysławem i
Zbigniewem) przeciwko Sieciechowi.
- Władysław potajemnie opuszcza obóz i udaje się do Sieciecha.
- Zajęcie Krakowa i Sandomierza przez Bolesława.
- Nieudana próba zdobycia Płocka przez Zbigniewa.
1100
[...] młodzi książęta zebrali dostojników i wojska i stanęli obozem naprzeciw grodu płockiego, po drugiej stronie Wisły. Tam dopiero arcybiskup Marcin, wierny starzec, z wielkim trudem i z wielką przezornością załagodził gniew i niezgodę między ojcem a synami. Tam to książę Władysław, jak mówią, pod przysięgą stwierdził, że już nigdy więcej nie zatrzyma [przy sobie] Sieciecha. Wtedy Bolesław zwrócił ojcu zajęte stolice, lecz ojciec nie dotrzymał układu zawartego z synami. - Kronika polska Galla Anonima-Bolesław i
Zbigniew przybywają z wojskami pod Płock.
- Zawarcie układu pokojowego z ojcem (dzięki mediacji arcybiskupa gnieźnieńskiego Marcina).
- Bolesław zwraca Władysławowi Kraków i Sandomierz, w zamian za obietnicę wygnania Sieciecha z Polski.
Pomorzanie oblegli gród Sątok, a żaden z dostojników nie śmiał wyruszyć przeciw nim. Wtedy wbrew woli ojca i sprzeciwom wielu innych Marsowy chłopiec popędził tam, odniósł zwycięstwo nad Pomorzanami [...] - Kronika polska Galla Anonima-Odparcie najazdu Pomorzan na Santok.
1100/1101
-(15 VIII) Bolesław zostaje pasowany (w Płocku) na rycerza przez ojca.
1101
[...] niezliczone rzesze Płowców zebrały się w zamiarze czynienia jak zwykle zagonów po Polsce, podzieliły się na trzy lub cztery części i z dala od siebie nocną porą przepłynęły Wisłę. Z brzaskiem dnia następnego rozbiegli się pędem i zagarnąwszy niezliczone łupy, obciążeni zdobyczą, powrócili pod wieczór na drugi brzeg rzeki i tamże bezpieczni a zmęczeni rozbili namioty na nocny spoczynek. Lecz nie wypoczywali tak bezpiecznie, jak do tego z dawna przywykli. Albowiem Bóg, obrońca chrześcijan i mściciel swej wigilii, na zgubę mnogich pogan wzbudził męstwo garstki wiernych, za których uderzeniem w chwale dnia niedzielnego odniósł tryumf mocą swej potęgi. - Kronika polska Galla Anonima-(lato) Najazd Połowców.
1102
Tak więc po wcale zaszczytnym i okazałym pogrzebie księcia Władysława w kościele płockim, po rozdzieleniu skarbca ojcowskiego pomiędzy synów i po urządzeniu królestwa polskiego wedle podziału dokonanego jeszcze za życia ojca, każdy z braci zajął część przypadłą mu z podziału. Bolesław atoli, jako prawy syn, otrzymał dwie główne stolice królestwa i część kraju ludniejszą. - Kronika polska Galla Anonima-(4 VI) Śmierć
Władysława Hermana.
- Przejęcie Krakowa i Sandomierza.
Zwoławszy tedy mnogich wojowników, z garstką [tylko] wybraną wdarł się w sam środek ziemi pogan. A gdy przybył pod znamienite królewskie miasto zwane Alba, to choć ani nawet trzeciej części wojska nie miał z sobą, zsiadłszy z konia nie kazał sporządzać żadnych machin oblężniczych ani nie szukał podstępów, lecz w tym samym dniu szturmem w podziwu godny sposób zdobył miasto bogate i ludne. - Kronika polska Galla Anonima-Wyprawa przeciw Pomorzanom.
- Zdobycie i splądrowanie Białogardu nad Parsętą.
-Powrót do polityki propapieskiej.
- Bolesław zaprzestaje płacenia trybutu ze Śląska Czechom.
1103
-(I/III) Małżeństwo ze Zbysławą, córką Świętopełka II Izasławowicza, wielkiego księcia kijowskiego.
Tymczasem [...] Zbigniew, który zaproszony na ślub brata [ze Zbysławą] odmówił przybycia, zawarł przyjazne przymierze z Pomorzanami i Czechami, a gdy odbywało się wesele, zachęcił podobno Czechów, by wkroczyli do Polski. Wtedy Czesi rozpuścili zagony po ziemi wrocławskiej a zbierając łupy i jeńców oraz wzniecając pożary zadali tej krainie straty dotkliwe na długie lata. - Kronika polska Galla Anonima-Niszczycielski najazd czeski na okolice Wrocławia (sprowokowany przez
Zbigniewa).
A więc wojowniczy Bolesław, mściciel krzywdy doznanej od Czechów, wysłał na Morawy trzy hufce rycerzy, które wyprawiły się w sam tydzień Zmartwychwstania Pańskiego, a biorąc łupy i paląc, znalazły nieomal godną swych czynów odpłatę, [mianowicie za to], że nie uszanowały tak wielkiej uroczystości. Albowiem książę morawski Świętopołk, gdy już wracali, ruszył w pościg za nimi z mężnym hufcem rycerzy [...]
Polacy zaś widząc, jak Morawianie gotowi do walki zbliżali się pewni siebie, sami też nie myśleli pokładać ufności w ucieczce, lecz w orężu. Tak więc z obu stron zacięta wszczęła się walka, która zakończyła się nie bez ciężkich strat po obu stronach. [...]
Na koniec tak się znużyły obie strony i zrównały straty w zabitych rycerzach, że ani Morawianie nie osiągnęli wesołego zwycięstwa, ani Polacy nie ściągnęli na siebie znamienia hańby. - Kronika polska Galla Anonima-(III-IV) Odwetowa wyprawa polska na Morawy.
- Bitwa z wojskami Świętopełka, księcia morawskiego.
Następnie sam [Bolesław] wkroczył na Morawy, lecz gdy na wieść o tym wszyscy wieśniacy z dobytkiem schronili się w warownych miejscach, choć Czesi i Morawianie zebrali się, to jednak nie napastowany [przez nich] powrócił, więcej pożogi tam sprawiwszy niż innych szkód [...] - Kronika polska Galla Anonima-Kolejny najazd wojsk polskich na Morawy.
-Zawarcie porozumienia pokojowego z Czechami.
Zwoławszy tedy wojska do Głogowa, nie wziął ze sobą żadnego piechura, lecz wybranych tylko rycerzy i najlepsze konie, a maszerując dniem i nocą przez pustkowia, nie pofolgował dostatecznie trudom ani głodowi przez pięć całych dni. Szóstego dnia na koniec, w piątek, przystąpili do Komunii św. [i] posiliwszy się zarazem cielesnym pokarmem, przybyli pod Kołobrzeg kierując się wedle gwiazd. [...]
I gdyby tak wszyscy jak niektórzy jednomyślnie natarli, to bez wątpienia posiedliby owego dnia sławny i znamienity gród Pomorzan. Lecz obfitość bogactw i łupów na podgrodziu zaślepiła waleczność rycerzy i w ten sposób los ocalił swoje miasto z rąk Polaków. [...]
Tak więc Bolesław ledwie pod wieczór, i to z użyciem gróźb, zdołał odwołać z walki rycerzy swych, choć utrudzonych całodziennym szturmowaniem. Odwoławszy tedy rycerstwo i złupiwszy podgrodzie, Bolesław odstąpił stamtąd za radą starego Michała poza mury, spaliwszy przedtem wszelkie zabudowania. - Kronika polska Galla Anonima-Wyprawa na Pomorze.
- Wojska Bolesława dokonują nieudanej próby zdobycia Kołobrzegu.
1105
-Porozumienie pokojowe ze
Zbigniewem.
1105/1106
Niezmordowany zaś Bolesław, pragnąc uwolnić swego krewnego, zamierzył wszystkimi swymi siłami najechać ziemię Pomorzan. Lecz Pomorzanie, obawiając się zuchwałości Bolesława, chytry powzięli plan: oddali mu bowiem krewniaka i tym sposobem uniknęli jego gniewu i najazdu, którego nie byliby w stanie odeprzeć. - Kronika polska Galla Anonima-Niezrealizowany projekt wyprawy na Pomorze w celu uwolnienia księcia Świętobora.
Bolesław ustalił z królem Węgrów Kolomanem, wykształconym w książkowej wiedzy ponad wszystkich królów tego czasu, dzień i miejsce zjazdu, na który jednak król Węgier zawahał się przybyć obawiając się zasadzki. Bawił bowiem wtedy u księcia Bolesława książę węgierski Almus, wygnany z Węgier, a zaopatrywany przezeń z obowiązku gościnności. Później jednak wymieniwszy między sobą dalsze poselstwa, zjechali się razem i utwierdziwszy wieczyste braterstwo i przyjaźń rozjechali się [z powrotem]. - Kronika polska Galla Anonima-Zawarcie sojuszu z królem węgierskim, Kolomanem.
1106
Bolesław nader roztropnie i stosownie zawarł tymczasowo pokój z Czechami, a zwoławszy wojsko postanowił wypędzić Zbigniewa. Zbigniew zaś nie czekał na przybycie brata, by uczynić to samo lub stoczyć walkę, ani nie próbował go opóźniać, licząc na grody i miasta, lecz uciekł jak jeleń i przepłynął rzekę Wisłę. - Kronika polska Galla Anonima
---
Tegoż roku przybiegł Zbigniew do Światopełka. - Powieść Minionych Lat-
Zbigniew (przy wsparciu czeskim) najeżdża na Śląsk.
- Ucieczka Zbigniewa na Ruś, w związku z utratą wsparcia czeskiego.
Bolesław atoli spiesznie przybył pod Kalisz, a napotkawszy tam na opór garści wiernych Zbigniewowi w kilku dniach ten gród zajął, a równocześnie odebrawszy poselstwo ustanowił swego komesa w mieście Gnieźnie. - Kronika polska Galla Anonima-(zima) Wyprawa na Wielkopolskę.
- Zdobycie Kalisza i Gniezna.
1107
[...] napłynęły posiłki od Rusinów i Węgrów, z którymi [Bolesław] wyruszył w drogę i przeprawił się przez Wisłę. Wówczas Zbigniew zupełnie upadł na duchu i za pośrednictwem księcia ruskiego Jarosława oraz biskupa krakowskiego Baldwina sprowadzony został przed brata, by dać [mu] zadośćuczynienie i oświadczyć posłuszeństwo. Wtedy dopiero uznał się za niższego od brata, wtedy też ponownie wobec wszystkich zaprzysiągł, że nigdy bratu nie będzie przeciwny, lecz we wszystkim będzie posłuszny i zburzy gród Galla. Wtedy uzyskał od brata [tyle], że zatrzymał Mazowsze jako lennik, nie zaś jako władca udzielny. - Kronika polska Galla Anonima-Bolesław (przy wsparciu ruskim i węgierskim) wkracza na Mazowsze.
- Pojednanie ze Zbigniewem.
- Bolesław obejmuje zwierzchnictwo nad całym krajem.
- Zbigniew otrzymuje Mazowsze jako lenno.
Albowiem między królem Węgrów, Kolomanem a księciem polskim Bolesławem stanęła przysięga, że jeżeli cesarz wkroczy do kraju jednego z nich, to drugi tymczasem zaszachuje Czechy. - Kronika polska Galla Anonima-Zawarcie antycesarskiego i antyczeskiego sojuszu z Węgrami.
1107-1108
Bolesław więc widząc, że brat wcale nie dochowywał wiary w niczym, co przyrzekł i zaprzysiągł, i ponieważ jako szkodliwy i występny całemu krajowi zawadzał, wypędził go całkowicie z królestwa polskiego, a tych, którzy mu stawiali opór i bronili grodu na pograniczu kraju, pokonał z pomocą Rusinów i Węgrów. - Kronika polska Galla Anonima-(zima 1107) Wyprawa polska na Pomorze.
- Zbigniew nie wywiązuje się z obowiązku pomocy zbrojnej na rzecz brata.
- Wojska Bolesława zdobywają i plądrują Białogard oraz Kołobrzeg.
- (I/II 1108) Zbigniew zostaje wygnany z Polski.
1108
Wkroczył tedy do Prus kraju nader dzikiego, skąd, szukając, a nie znajdując sposobności do walki, powrócił z obfitym łupem, wznieciwszy pożary i wziąwszy jeńców. - Kronika polska Galla Anonima-Bolesław organizuje łupieżczą wyprawę do Prus.
-Powstanie we Wrocławiu pierwszego na ziemiach polskich szpitala.
A niestrudzony Bolesław ponownie wkroczył na Pomorze i przystąpił z wielkimi siłami do oblężenia grodu Czarnkowa. Sporządziwszy [zaś] machiny różnego rodzaju i wzniósłszy wieże wynioślejsze od obwarowań grodowych, tak długo orężem i tymi przyrządami atakował miasto, aż je zmusił do poddania się i włączył do swego państwa. - Kronika polska Galla Anonima-Wyprawa na Pomorze.
-Najazd Morawian na Śląsk.
- Udana obrona Koźla.
- Rozbicie wojsk morawskich w bitwie pod Raciborzem.
- Zdobycie Raciborza przez wojska polskie.
Skoro zatem cesarz wkroczył na Węgry, Bolesław także, dochowując wiary, po bitwie stoczonej w środku lasów zwycięsko trzymał w szachu Czechy, gdzie paląc przez trzy dni i noce zniszczył trzy kasztelanie i jedno przedmieście, po czym szybko cofnął się ze względu na Pomorzan, którzy zdradą zajmowali jego grody. - Kronika polska Galla Anonima
---
I już w miesiącu wrześniu, podczas gdy książę Świętopełk przebywał z królem na Węgrzech koło grodu Possen [dziś Bratysława], Borzywoj z Polakami wrogo najechał Czechy [...] - Kronika Czechów Kosmasa z Pragi-(IX) Dywersyjny atak na Czechy (w interesie Węgier zaatakowanych przez króla niemieckiego Henryka V).
[...] Pomorzanie oblegli gród Bolesława Uście, a Polacy wydali go Pomorzanom za zdradzieckim podszeptem Gniewomira. - Kronika polska Galla Anonima-Zajęcie Ujścia przez Pomorzan.
1108-1109
Tymczasem, dawszy nieco wypocząć koniom i rycerstwu, Bolesław znów był gotów do powrotu na Pomorze i sprawił oddziały do walki. Wkroczywszy zatem na ziemię wrogów, nie zapędzał się za łupami i trzodami, lecz obiegł gród Wieluń, budując machiny i różnego rodzaju narzędzia [oblężnicze]. [...]
[Pomorzanie] poddali siebie oraz gród, otrzymawszy w zakład [bezpieczeństwa] rękawicę Bolesława. Atoli Polacy, pomni na tyle trudów, tyle śmierci, tyle srogich zim, tyle zdrad i zasadzek, wszystkich pozabijali, nikogo nie szczędząc ani nie słuchając nawet samego Bolesława, który tego zakazywał. - Kronika polska Galla Anonima-(zima) Wyprawa na Pomorze.
- Zdobycie Wielenia nad Notecią.
1109
Lecz oto komes imieniem Magnus, który wtedy rządził Mazowszem, z Mazowszanami, niewielu wprawdzie co do liczby, lecz dzielnością starczącymi za wielu, wystąpił do strasznej bitwy przeciw liczniejszym, wprost niezliczonym poganom, przy czym Bóg okazał swą wszechmoc. Albowiem pogan miało tam polec więcej niż sześciuset, a cały łup i jeńców odebrali im Mazowszanie, co do reszty zaś też nie ma wątpliwości, że zostali pojmani lub uciekli. - Kronika polska Galla Anonima-Najazd pomorski na Mazowsze.
- Mazowszanie, dowodzeni przez komesa Magnusa, rozbijają wojska pomorskie.
Otóż gród Nakieł, gdzie stoczoną została [...] owa wielka bitwa i skąd wciąż brały początek szkody i nieustanne kłopoty dla Polaków, Bolesław oddał wówczas w posiadanie [Nakło] wraz z kilku innymi gródkami pewnemu Pomorzaninowi, spokrewnionemu ze sobą, imieniem Świętopołk, pod warunkiem [dochowania mu] wierności, polegającym na tym, że nigdy nie miał odmówić mu swych służb ani [wzbronić wejścia do] grodów pod jakimkolwiek pozorem. - Kronika polska Galla Anonima-(10 VIII) Bolesław zwycięża Pomorzan pod Nakłem.
- Zawarcie porozumienia pokojowego ze Świętopełkiem pomorskim.
- Świętopełk pomorski składa hołd lenny Bolesławowi.
Na podstawie takich to rad i zachęt cesarz [raczej król - przyp. wł.], nabrawszy nadziei, że odniesie zwycięstwo nad Polską, wkroczył [do niej] [...]
A gdy chciał ze sprawionymi szykami wyminąć gród Bytom, jako niemożliwy do zdobycia ze względu na obwarowania i naturalne położenie wśród opływających go wód, niektórzy słynniejsi z jego rycerzy zboczyli pod gród, pragnąc okazać w Polsce swą cnotę rycerską, a wypróbować siły i odwagę Polaków. A grodzianie, otwarłszy bramy, wyszli naprzeciw z dobytymi mieczami, nie obawiając się ani mnogości różnorodnych wojsk, ani napastliwości Niemców, ani obecności samego cesarza, lecz czołowo stawiając im odważny i mężny opór. [...]
Wtedy cesarz sądząc, że litość nad synami i krewniakami zmiękczy serca mieszczan, polecił co znaczniejszych pochodzeniem spośród zakładników z miasta oraz syna komesa [grodowego] przywiązać do machin oblężniczych, w przekonaniu, że tak bez krwi rozlewu otworzy sobie bramy miasta. A tymczasem grodzianie wcale nie oszczędzali [własnych] synów i krewnych więcej niż Czechów i Niemców, lecz zmuszali ich kamieniami i orężem do odstąpienia od muru. Cesarz tedy widząc, że takim sposobem nie pokona miasta ani też mieszczan nie potrafi zachwiać w powziętym postanowieniu, siłą oręża starał się osiągnąć to, czego podstępem nie zdołał. Zewsząd zatem przypuszczono szturm do grodu i z obu stron podniósł się krzyk potężny. Niemcy nacierają na gród, Polacy się bronią, zewsząd machiny wyrzucają głazy, kusze szczękają, pociski i strzały latają w powietrzu, dziurawią tarcze, przebijają kolczugi, miażdżą hełmy; trupy padają, ranni ustępują, a na ich miejsce wstępują zdrowi. [...]
[...] cesarz podstąpił pod miasto Wrocław, gdzie jednak nic więcej nie zyskał, jak [tylko] trupy na miejsce żywych. [...]
Cesarz przeto widząc, że przez dalsze wyczekiwanie raczej narazi się na straty i hańbę, niż [znajdzie] chwałę lub zysk, postanowił wracać, trupy tylko wioząc ze sobą jako trybut. - Kronika polska Galla Anonima-(lato) Najazd Henryka V (posiłkowanego przez wojska czeskie księcia Świętopełka) na Polskę w celu m.in. poparcia wygnanego
Zbigniewa.
- Udana obrona Bytomia, Głogowa (24 VIII-IX) i Wrocławia.
- Dywersyjny atak węgierski na Czechy.
- Wycofanie się wojsk czesko-niemieckich z Polski.
Zamyślał bowiem i swojej krzywdy dochodzić na Czechach, i krewniaka swego Borzywoja przywrócić na wydarty mu tron. Skoro zaś w pochodzie odniósł zwycięstwo w bitwie stoczonej wśród lasów z zachodzącymi mu drogę Czechami i już część [jego] wojska stała na równinach czeskich, Borzywoj, przyjęty już przez Czechów, dzięki złożył Bolesławowi za tyle wierności i trudu i tak niestrudzony Bolesław z podwójną chwałą powrócił z Czech. - Kronika polska Galla Anonima-(21 IX) Śmierć księcia czeskiego Świętopełka.
- Bolesław wyprawia się (bezskutecznie) do Czech, w celu intronizacji Borzywoja.
Tym razem tedy zdobył Bolesław na Pomorzu trzy grodki, spalił je i zrównał z ziemią, zabierając jedynie jeńców i łupy. - Kronika polska Galla Anonima-Wyprawa na Pomorze.
1110
[...] gdy książę Władysław i cały lud Czechów z uciechą i wesołością obchodzili święto urodzin swego patrona Wacława [28 września], przybył do księcia poseł, który takie rzeczy opowiedział: "Wy tu ucztujecie w spokoju i bezpieczeństwie, lecz [stryjeczny - przyp. wł.] brat twój Sobiesław i książę polski Bolesław ziemię tę pustoszą i lud porywają jakby kopce zwykłego zboża [...]
Czesi zaś, którzy walczyli frontem do nieprzyjaciela, niestety, podali tyły porwani niezwykłą ucieczką, Sobiesław z Polakami osiągnął nieszczęsne, gdyż w wojnie więcej niż domowej, zwycięstwo. - Kronika Czechów Kosmasa z Pragi-(jesień) Interwencja Bolesława Krzywoustego w Czechach w interesie księcia Sobiesława, stanowiąca zarazem odwet za udział Czechów w wyprawie niemieckiej.
- (8 X) Zwycięstwo nad Trutiną.
- Wycofanie się wojsk polskich z Czech.
Gdy zaś Bolesław, umacniając miasto Głogów, stał pod nim ze [swym] wojskiem, rycerze Zbigniewa wraz z Czechami ruszyli na Polskę celem grabieży. Lecz rychło - o czym nawet Bolesław nie wiedział - wyszedłszy chyłkiem, jak myszy z kryjówek, wyłapani zostali lub wybici przez zebranych [na wiadomość o najściu] miejscowych margrabiów, prócz niewielu tylko, którzy poszukali schronienia w lesie, przyjacielu zbójców. - Kronika polska Galla Anonima-Czeski najazd na Śląsk sprowokowany przez
Zbigniewa.
1110-1111
Wkraczając do Prus, z lodu na jeziorach i bagnach korzystał jakby z mostu, bo nie ma do owego kraju innego dostępu, jak tylko przez jeziora i bagna. [...] A zatem wojowniczy Bolesław, rozpuściwszy zagony wszerz i wzdłuż po owym barbarzyńskim kraju, zgromadził niezmierne łupy, biorąc do niewoli mężów i kobiety, chłopców i dziewczęta, niewolników i niewolnice niezliczone, paląc budynki i mnogie wsie [...] - Kronika polska Galla Anonima-(zima) Łupieżcza wyprawa do Prus.
1111
-Sobiesław uzyskuje od brata Władysława gród Żatec i opuszcza dwór Bolesława.
ok. 1112
[...] Bolesław puścił w niepamięć i przebaczył mu tylekroć popełniane krzywoprzysięstwa, tyle wyrządzonych [sobie] krzywd, [a nawet] naprowadzanie na Polskę obcych ludów i przyzwał Zbigniewa z powrotem do Polski [...]
Atoli Zbigniew, idąc za podszeptem ludzi głupich, niepomny przyrzeczonego poddaństwa i pokory, przybył do Bolesława nie w pokornej, lecz w wyzywającej postawie, nie jak przystało na człowieka skruszonego długotrwałym wygnaniem, znużonego tylu trudami i niepowodzeniami, lecz owszem, jak pan [udzielny], każąc miecz nieść przed sobą, z poprzedzającą go orkiestrą muzykantów grających na bębnach i cytrach, okazując w ten sposób, że nie będzie służył, lecz panował; dając do poznania, że nie będzie wasalem brata, lecz że bratu będzie rozkazywał. - Kronika polska Galla Anonima
---
[Bolesław] swego brata Zbigniewa pod przysięgą wierności podstępami przywołał i trzeciego dnia pozbawił go oczu. - Kronika Czechów Kosmasa z Pragi-Pojednanie ze
Zbigniewem.
- Powrót Zbigniewa do kraju.
- Zbigniew zostaje oślepiony z rozkazu Bolesława.
- Arcybiskup Marcin nakłada interdykt na Bolesława.
[Bolesław] czynił zadość bratu swemu i otrzymawszy przebaczenie pogodził się z nim. - Kronika polska Galla Anonima-Pojednanie ze
Zbigniewem.
1112
[Świętopełk] nigdy nie dochował zaprzysiężonej mu [Bolesławowi] wierności, nie wywiązał się z przyrzeczonych służb ani [bram] grodów nie otwierał przybywającym [Polakom], lecz przeciwnie, jak wiarołomny wróg i zdrajca siłą oręża osłaniał siebie i swoją własność. Wobec tego książę północny Bolesław, doprowadzony do gniewu, zwołał oddziały [swych] wojowników i obiegł najpotężniejszy gród, Nakieł, zamyślając pomścić doznaną zniewagę. Siedząc tam od Św. Michała aż do Bożego Narodzenia i w codziennych walkach usilnie atakując gród, wszystkie te trudy zupełnie na darmo ponosił, gdyż wilgotność terenu, pełnego wód i bagien, nie pozwalała prowadzić machin i przyrządów [oblężniczych]. Ponadto gród był tak dobrze zaopatrzony w załogę i wszystko, co potrzebne, że przez cały rok nie można by go zdobyć ani orężem, ani niedostatkiem czegokolwiek. Sam też Bolesław, gdy został tam raniony strzałą, zapłonął jeszcze większym gniewem [i pragnieniem], by się pomścić. Przeto Świętopołk przez krewnych i zaufanych Bolesława wciąż zabiegał o pokój albo jakiś układ, ofiarowując wielki okup wraz z zakładnikami. Zważywszy to Bolesław poniechał oblężenia i wrócił do domu, wyczekując na sposobny czas, by powrócić i pomścić swoją zniewagę, ale zabrał ze sobą część okupu i pierworodnego jego syna w charakterze zakładnika. - Kronika polska Galla Anonima-Bunt Świętopełka pomorskiego.
- (29 IX-25 XII) Nieudane oblężenie Nakła przez wojska Bolesława.
- Bolesław zostaje raniony strzałą podczas oblężenia grodu.
- Świętopełk oddaje swojego syna jako zakładnika, w zamian za odstąpienie Bolesława z Pomorza.
1112-1113
[...] przez dni czterdzieści pościł publicznie, leżąc wytrwale na ziemi w popiele i w włosienicy, wśród strumieni łez i łkań, jak wyrzekł się obcowania i rozmowy z ludźmi, mając ziemię za stół, trawę za ręcznik, czarny chleb za przysmaki, a wodę za nektar. - Kronika polska Galla Anonima-Bolesław odbywa pokutę.
ok. 1112/1113
-(ok. 1112 albo 8 VII 1113) Śmierć
Zbigniewa (?).
1113
-Wiec w Gnieźnie.
- Zdjęcie interdyktu z Bolesława Krzywoustego.
-(lato) Walki o przyłączenie Pomorza.
Bolesław zgromadził swe wojsko i wiarołomnego wroga [Świętopełka] nawiedził do pewnego stopnia - ale nie zupełnie - żelazną rózgą. - Kronika polska Galla Anonima
---
Bolesław Trzeci zajął Nakło i inne grody. - Rocznik Traski- Zdobycie Nakła nad Notecią oraz Wyszogrodu.
[...] i jak ptaszek wypuszczony z klatki ucieka i powraca do lasu, tak oni wymknąwszy się szybką ucieczką zmierzali do Polski. - Kronika Czechów Kosmasa z Pragi-(lato) Sobiesław zostaje ponownie wygnany z Czech i przybywa na dwór Bolesława (po krótkim pobycie w więzieniu cesarskim w grodzie Donin).
1114
Sobiesław, zabrawszy z sobą niektórych Polaków, przybywając do grodu Kłodzko próbował licznymi prośbami i obietnicami, aby mu grodzianie otworzyli bramy grodu. Gdy na to nie przystali, lecz mężnie stawiali opór, wspomniany młodzieniec, zapalony gniewem, podpalił pałac położony blisko muru. Gdy zaś wiatr zwrócił się w przeciwną stronę, zapaliły się obwarowania na szczycie wieży, która stała właśnie na przedmurzu blisko muru. Grodzianie bardzo tym przerażeni, zwątpiwszy już w ocalenie, prosili, aby im była dana prawica pokoju już tylko za zachowanie życia każdego. Po użyczeniu pokoju im, zaledwie wyrwanym z niebezpieczeństwa śmierci, cały gród został spalony i do gruntu zburzony. - Kronika Czechów Kosmasa z Pragi-Wyprawa do Czech.
- Bolesław i Sobiesław zdobywają i niszczą Kłodzko.
-Śmierć Zbysławy.
1115
[...] książę Polski Bolesław przysłał do swego wuja Władysława list proszący tymi słowy napisany: "Gdyby skuteczne były u Ciebie prośby moje i wyjednały twemu rodzonemu bratu Sobiesławowi porę przebaczenia, wierzę, że stałby się silnym i stałym węzeł naszego pokoju i przyjaźni. Bowiem, zaiste, powinien byś to uczynić, gdybym cię prosił za nieprzyjaciółmi, o ileż bardziej godzi się wstawiać, abyście byli w zgodzie wy, których matka pod jednym sercem nosiła w łonie? Wszak świętemu Piotrowi pytającemu, czy odpuszczać siedem razy w dniu grzeszącemu bratu, odpowiedział Pan: 'Nie do siedmiu razy, ale do siedemdziesięciu siedmiu'. Więc z tego przykładu uczymy się, że braciom naszym mamy przebaczać tylekroć, ile razy by ani nawet nie mogli zgrzeszyć przeciw nam!". Książę Władysław, skłoniony tymi przykładami i prośbami, także poruszony wrodzoną sobie do swojego brata miłością, w miesiącu marcu przywrócił go do poprzedniej łaski i dał mu gród Hradec i całą naokoło leżącą krainę, z czterema zamkami. - Kronika Czechów Kosmasa z Pragi-(III) Sobiesław uzyskuje od brata Władysława gród Hradec (dzięki zabiegom Bolesława) i opuszcza Polskę.
-(III) Małżeństwo z Salomeą, córką Henryka Młodszego, hrabiego Bergu.
1116
Bolesław Trzeci spustoszył Pomorze i dwa grody zajął. - Rocznik świętokrzyski dawny-Zdobycie Pomorza Gdańskiego.
1117
Zuchwalstwo wojewody Skarbimira wzrosło do tego stopnia, że ufając swoim wpływom oraz pomocy przyjaciół, braci, krewnych i ludzi, których sobie zjednał dobrodziejstwami, podjął otwarty bunt i wojnę przeciw swemu panu Bolesławowi. Zamierzał razem z tymi, których pomoc sobie pozyskał, chwycić za broń przeciw Bolesławowi, gdyby Bolesław chciał rozpocząć jakieś kroki [przeciw niemu]. Ale książę, chcąc uniknąć wojny domowej, kazał uwięzić wojewodę Skarbimira i po paru dniach trzymania w więzieniu, oślepić. W ten sposób uspokoił natychmiast groźną burzę, którą Skarbimir zamierzał rozpętać swoim spiskiem. Za zbrodnię obrazy majestatu pozbawia go nadto urzędu, tj. stanowiska wojewody krakowskiego, a godność wojewody, która była przedtem pierwsza, podporządkowuje kasztelanowi. - Kronika Jana Długosza-Bunt możnowładztwa pod wodzą palatyna Skarbimira Awdańca.
1118
Przeto [Piotr], dobrawszy sobie mały, lecz wyborowy zastęp swoich, wkracza na Ruś. Udaje zbiega. Mówi, że srogość księcia jest dlań nie do zniesienia. Skarży się na ukrzywdzenie. Zapewnia, że dla dzielnego męża milsze są udręki wygnania niż domowe rozkosze. Raduje się Wołodar, że uzyskał silną pomoc tak znacznego męża. Radują się również jego ludzie, iż jak gdyby z boskiego natchnienia przysłano im sprzymierzeńca w osobie tak walecznego towarzysza broni. [...]
Od razu podczas uczty chwyta Wołodara, wywleka za włosy, obala na ziemię, obalonego wiąże, związanego porywa jak orzeł koguta [...] Przybranego jednak w strój książęcy [więźnia] ofiarowuje Bolesławowi jako znakomity dar i powinność. - Mistrza Wincentego Kronika Polska-Wyprawa Piotra Włostowica do Przemyśla.
- Piotr Włostowic porywa księcia Wołodara przemyskiego i przyprowadza przed oblicze Bolesława.
- Wołodar przemyski zostaje zmuszony do zerwania sojuszu z Pomorzem i zawarcia wieczystego pokoju z Polską.
- Bolesław mianuje Piotra Włostowica palatynem.
1119
A ponieważ trwali w pogaństwie [Pomorzanie], książę [Bolesław] postanowił ich albo całkowicie rozbić, albo mieczem do wiary chrześcijańskiej nakłonić. Lecz oni ufni w swoje siły, ponieważ na granicy swojej ziemi mieli bardzo liczne umocnione naturalnie i sztucznie miasta i grody, mniemali, że są niezwyciężeni [...] Lecz ponieważ Bogu podobało się niektórych z nich w proch obrócić, aby nawrócić innych do wiary, pokierował przeciw nim umysł i siły Bolesława, tak aby przerażał ich licznymi klęskami. Albowiem i miasto Szczecin, które bagnem i wodami zewsząd jest opasane i było uważane za niedostępne dla wszelkiego wroga, które było także stolicą Pomorza [...] poraził niespodziewaną klęską. Także miasto Niekładz [oryg. Naclam - nie było to Nakło nad Notecią - przyp. wł.] obwarowane i mocne pokonał i spalił, a cały kraj i jego okręg ogniem i żelazem spustoszył [...] Mówią zaś, że 18000 mężów wojowników oddał [książę] rzezi, 8000 wraz z żonami i dziećmi uprowadził jako niewolników do swej ziemi [...]. - Żywot Św. Ottona z Bambergu Herborda
---
Bolesław dwóch książąt pomorskich pokonał w wojnie; jednego pojmał a drugiego wypędził. - Rocznik świętokrzyski dawny-Wyprawa na Pomorze.
- Zwycięstwo nad wojskami Świętopełka pomorskiego w bitwie pod Niekładzem.
- Podbicie Pomorza Zachodniego.
-Zawarcie układu z księciem saskim Lotarem z Suplinburga.
- Uznanie praw Polski do prawobrzeżnego Pomorza za cenę corocznego trybutu na rzecz Saksonii (w wysokości 500 grzywien srebra).
1120
Posłał Włodzimierz [Monomach] Andrzeja z poganami na Lachów, i złupili ich. - Latopis kijowski-Łupieżczy najazd Połowców i Rusinów na Polskę.
1121
Tegoż roku przychodził Jarosław z Lachami ku Czerwieniu [...] I wrócili, nie dopiąwszy niczego. - Latopis kijowski-Bolesław udziela wsparcia militarnego swemu szwagrowi, Jarosławowi Światopełkowiczowi, w wyprawie na Włodzimierza Monomacha.
-Zawarcie układu z księciem pomorskim Warcisławem określającego zasady zwierzchności Polski nad Pomorzem Zachodnim.
1123
Bolesław Trzeci przeszedł morze i zajął grody. - Rocznik Traski-Wyprawa polska na północne Zaodrze.
- Bolesław zdobywa Wolin, Uznam i Rugię (?).
Bernard słysząc, że Pomorzanie oddani [są] dotąd błędowi pogaństwa, w żar pobożności uzbrojony zwraca się tam dla głoszenia Ewangelii [...] Przeto udaje się do księcia [Bolesława] i jako sługa Boży zostaje zaszczytnie przyjęty. [...] Książę bardzo uradowany dał mu tłumacza i przewodnika na drogę. On [Bernard] zaś wchodzi do miasta Julin [Wolin] w stroju ladajakim, boso i zaczyna tam statecznie rozsiewać ziarna wiary katolickiej. Mieszczanie zaś, gardząc nim z powodu samego jego stroju, jako że umieli sądzić tylko podług wyglądu zewnętrznego, pytają, kto on i kto go przysyła. [...] - Żywot Św. Ottona z Bambergu Ebbona-Nieudana misja chrystianizacyjna Bernarda Hiszpana na Pomorzu.
-Polsko-czesko-węgierska wyprawa na Ruś w celu intronizacji Jarosława.
- Oblężenie Włodzimierza Wołyńskiego.
- Śmierć Jarosława z rąk zamachowców.
- Wycofanie się wojsk sojuszniczych z Rusi.
1123-1124
-
Lubińskie jednanie.
- Przywrócenie do łask, urzędów i dóbr Skarbimira i członków jego rodu.
1124
-Śmierć Wołodara przemyskiego.
- Władzę w księstwie przemyskim obejmuje Władymirka.
[Władymirka] pustosząc pola i paląc domy, dzięki temu, że nikt nie stawiał oporu, grasował z nieprzyjacielskim wojskiem aż pod Bieczem i wielką liczbę bydła jako łup uprowadził na Ruś. [...]
[Bolesław] z całą swoją potęgą najeżdża Wołodara [raczej Władymirkę - przyp. wł.] i jego księstwo przemyskie i rozszerzywszy jak można najdalej akcję zniszczenia, pali miasta, wsie i osady. Wołodar, zabiegłszy mu drogę z wojskami własnymi i innych książąt ruskich, stacza bitwę w miejscowości zwanej Wielichów. Zaatakowany jednak przez mnogie wojska polskie, gdy już wielu Rusinów padło, został w puch rozbity i stracił obóz. Padło także wtedy wraz z innymi dwu znaczniejszych, wytrwałych w walce rycerzy ruskich: Nawrotnik i Zaszytnik, a wielka liczba dostała się do niewoli. Książę Wołodar nie mogąc powstrzymać swoich, którzy się rozproszyli w ucieczce, sam także uszedł, udając się aż do Halicza. Gromadził [tam] wojsko, chcąc ponownie zetrzeć się z księciem polskim Bolesławem który po odniesionym zwycięstwie pustoszy krainy ruskie, wycinając w pień i paląc wszystko. - Kronika Jana Długosza-Najazd Władymirki na Biecz.
- (lato) Odwetowa wyprawa Bolesława Krzywoustego na Przemyśl.
- Rozbicie wojsk Władymirki pod Wilichowem.
-Odnowienie układu z Warcisławem pomorskim.
- Pomorze Zachodnie - lennem Polski.
-Rozbudowa polskiej organizacji kościelnej (w związku z przybyciem do Polski legata papieskiej Idziego).
- Utworzenie nowych biskupstw: kruszwickiego ze stolicą we Włocławku, pomorskiego i lubuskiego.
- Podział ziem nadnoteckich między archidiecezję gnieźnieńską i biskupstwo poznańskie.
1124-1125
Misja chrystianizacyjna Ottona z Bambergu na Pomorzu.
1126
-Najazd węgierski na ziemię krakowską.
1126/1127
-Najazd Warcisława pomorskiego na Mazowsze.
- Płock zostaje splądrowany przez oddziały Warcisława.
1127
-Odwetowa wyprawa polska przeciwko Węgrom.
1128
-Załagodzenie konfliktu polsko-pomorskiego.
- Przywrócenie zależności państwa pomorskiego od Polski.
- Kolejna misja chrystianizacyjna Ottona z Bambergu na Pomorzu.
-Zjazd w Gnieźnie.
- Pomorze poddaje się pod władzę arcybiskupstwa gnieźnieńskiego.
- Unieważnienie postanowień zjazdu w Gnieźnie przez Lotara, króla niemieckiego.
1129
-Sojusz Bolesława Krzywoustego z Danią.
- Polsko-duńska wyprawa na Pomorze.
- Zdobycie Uznoima przez siły polsko-duńskie.
- Porozumienie pokojowe z Warcisławem pomorskim.
- Warcisław uznaje zwierzchność Polski nad Pomorzem.
1131
-Zerwanie sojuszu z Węgrami.
-Spustoszenie Śląska przez Czechów.
-Działania arcybiskupa magdeburskiego, Norbetra z Xanten, w sprawie likwidacji arcybiskupstwa gnieźnieńskiego.
1132
-Bolesław interweniuje na Węgrzech w celu intronizacji Borysa, syna Kolomana.
[...] książę Polaków z niezliczonym wojskiem wyruszył na Węgry chcąc - po wypędzeniu ślepego króla, który nazywał się Bela - intronizować wbrew woli Węgrów syna Kolomana. [...]
Tego więc książę Polaków pragnął przedstawić Węgrom jako króla, lecz Opatrzność Boża zburzyła jego przedsięwzięcie. Albowiem ślepy król zabiegł mu drogę i Bolesław, przerażony, wyczekawszy ze swoimi nocy, uciekł. Ścigający go Węgrzy, z pomocą Bożą, wielu w tej ucieczce pozabijali. Tymczasem król Sobiesław, uzbrojony miłosierdziem Bożym i orędownictwem świętego Wacława, 18 października ze swoim wojskiem najechał Polskę i całą część tego kraju, zwaną Śląsk, ogniem zupełnie zniszczył. Przywiódł też z sobą stamtąd licznych jeńców z mnóstwem pieniędzy i również niemało stad dzikich koni i tak, ze sprzyjającą łaską Bożą, powrócił do ojczyzny z okazałym uroczystym wjazdem i z tańcami. - Kronika Kanonika Wyszehradzkiego
---
A w końcu wojownicy Bolesława nie zwycieżęni, lecz zmęczeni zwyciężaniem, jedni ustępują z bitwy, innych zaś, zmordowanych mozołem walki, wrogowie biorą w niewolę i uprowadzają do swego kraju, nad czym Bolesław wielce biadał. - Kronika wielkopolska- (22 VII) Porażka wojsk polskich w bitwie z siłami węgiersko-austriacko-przemyskimi nad rzeką Sajó.
- (18 X) Dywersyjny najazd księcia czeskiego Sobiesława na Śląsk.
1133
1133. Czesi w Polsce podpalali kościoły. - Rocznik Traski
---
[...] waleczny książę Sobiesław po raz drugi najechał Polskę i znamienitym zwycięstwem ją spustoszył, przywiódł stamtąd licznych jeńców, podpalił prawie 300 wsi, wreszcie, z dopuszczenia Bożego, z chwałą wrócił do domu. - Kronika Kanonika Wyszehradzkiego-(16 I) Sobiesław czeski wyprawia się na ziemie śląskie.
-(6 VI) Likwidacja metropolii gnieźnieńskiej przez papieża Innocentego II.
- Biskupstwa polskie zostają podporządkowane metropolii magdeburskiej.
[...] nieszczęsna Polska będąca pod ochroną nieprzezornego księcia Bolesława, już częściej przez Czechów i Morawian nieprzyjacielsko pustoszona, znowu była najechana przez wspomniane obydwa wojska, to jest Czechów i Morawian, i wrogą ręką spustoszona i doszczętnie ogniem i żelazem zrujnowana aż do rzeki zwanej Odra [...] - Kronika Kanonika Wyszehradzkiego-(25 XII/) Ponowny najazd czeski (głównie na kasztelanię otmuchowską).
1133/1138
[Bolesław] przekazuje w nich [dokumentach testamentowych] w spadku czterem synom i to co osiągnięte zasługami przodków, i następstwo w królestwie, wyznaczając stałe granice czterech dzielnic w ten sposób, że w ręku najstarszego miało pozostać i księstwo dzielnicy krakowskiej, i władza zwierzchnia. A jeśliby spotkało go to, co ludzkie, zawsze starszeństwo i wzgląd pierworództwa miały rozstrzygać spór o następstwo. - Mistrza Wincentego Kronika Polska-Powstaje ustawa sukcesyjna (tzw.
Statut Krzywoustego).
- Bolesław wyznacza poszczególne ziemie swoim synom (z wyłączeniem nieletnich Henryka i Kazimierza) oraz ustanawia zasady pryncypatu i senioratu.
1134
Tymczasem Czesi nie umiejący poddać się pokojowi [...], wtargnęli do Polski. Polacy zaś przypuszczając, że przy zbliżającym się początku Wielkiego Postu żaden wróg już nie przyjdzie, wyszli z różnych grodów i obwarowań i przebywali w swoich wsiach. Kiedy więc jakby bezpieczni od najazdu wrogów chcieli używać szczęśliwych czasów pokoju, nagle i bez przygotowania wrogowie napadli i jak owce z owczarni, kiedy ich nikt nie strzeże, porywali. I chociaż Czesi naszli nieprzyjacielską ziemię bez księcia Sobiesława, [to] jednak przywieźli stamtąd tak wielką zdobycz, że przewyższała łupy, jakie zdobyli w Polsce wszyscy książęta Czech. - Kronika Kanonika Wyszehradzkiego-(26 II) Oddziały Sobiesława czeskiego podejmują niszczycielski najazd na lewobrzeże Odry.
Roku Pańskiego 1134 Polska spustoszona przez Czechów i Morawian. - Rocznik Krasińskich-(lato) Najazd wojsk czeskich na Śląsk.
1135
Oto korzystając z nieobecności księcia potajemnie przyzywa Wołodarowica [...] Ogłasza więc, że nieprzyjaciele tuż u bram zagrażają. Książęcym rozkazem zarządza, że kto by ukrył się poza miastem, winien będzie zdrady, [a] cała [jego] majętność przejdzie na rzecz skarbu. [...] Tak więc zamkniętą w murach gromadę pchnął w paszczę krwiożerczych lwów, wydał na pastwę najwstrętniejszych rozbójników. W jak nieludzki sposób upajała się ich krwią bezecna dzicz - gorzko wspominać. [...]
Do żywego zaiste oburzony [Bolesław] z powodu wyrządzonych krzywd, bezzwłocznie wymierzył karę Wołodarowicowi. Wdziera się na Ruś aż do samego wroga, nie chytrze, nie podstępnie, lecz z prawdziwą gromu gwałtownością, od dzika bardziej zaciekle. [...] Nie oszczędzają ani miast, ani zamków, ani grodów, ani wsi; nikogo nie chroni wiek lub słabsza płeć; nikogo nie wybawia od kielicha krwi ani wysoka godność, ani krew szlachetniejsza. - Mistrza Wincentego Kronika Polska-Konflikt zbrojny z Władymirką przemyskim.
- (8/9 II) Splądrowanie Wiślicy przez Władymirkę (wskutek zdrady węgierskiego grododzierżcy).
- Odwetowa niszczycielska wyprawa polska na Ruś.
Książę zaś Polski Bolesław, w sam dzień święty [Wniebowzięcia NMP], przez połączenie dłoni został podniesiony do godności rycerza [cesarskiego] i przed kroczącym osobiście do kościoła [cesarzem] niósł jego miecz. - Annalista Saxo
---
Przybył więc Bolesław i gdy się zasiadło w radzie, książę Sobiesław siedział po prawicy cesarza i z drugiej strony inni książęta, zaś Bolesławowi postawiono stołek naprzeciw [cesarza] jakby liktorowi. Wreszcie, po omówieniu tam licznych spraw, z wielu przyczyn nie zawarłszy pokoju, lecz zawarłszy zawieszenie broni, każdy wrócił do domu. - Kronika Kanonika Wyszehradzkiego -(VIII) Zjazd z cesarzem Lotarem III w Merseburgu.
- (15 VIII) Bolesław składa hołd lenny Lotarowi III (z Pomorza Zachodniego ?).
- Bolesław zostaje zmuszony do zawarcia pokoju z Węgrami i odstąpienia od popierania Borysa.
- Cesarz przyznaje zwierzchnictwo nad Rugią Bolesławowi.
- Poparcie przez Lotara III polskich zabiegów u papieża Innocentego II o reaktywowanie metropolii gnieźnieńskiej.
- Układ rozejmowy z Sobiesławem czeskim.
1136
I dlatego czcigodny bracie Jakubie, łaskawie przychylając się do twoich skarg, Kościół Gnieźnieński, na czele którego za sprawą Boga stoisz, mocą przywileju Stolicy Apostolskiej umacniamy, stanowiąc by jakiekolwiek nieruchomości i dobra, które rzeczony kościół kanonicznie posiada lub w przyszłości we właściwy sposób będzie mógł posiąść, służyły tobie i twoim następcom trwałe i nieuszczuplone. - fragment tzw. Złotej Bulli papieża Innocentego II-(7 VII) Papież Innocenty II wystawia wielką bullę protekcyjną (tzw.
Złotą Bullę) na rzecz arcybiskupstwa gnieźnieńskiego.
- Restytucja metropolii gnieźnieńskiej.
1137
Książę Sobiesław i książę Bolesław spotkali się na Zielone Święta w grodzie Kłodzko, który jest na pograniczu Czech, i tam zawarli przymierze pokoju, po czym wrócili do domu. Po świętach zaś syn Bolesława, Władysław w grodzie Niemcza podniósł z chrzcielnicy nowo narodzonego syna księcia Sobiesława i dał mu imię Wacław. - Kronika Kanonika Wyszehradzkiego-(30 V) Zjazd pokojowy z Sobiesławem czeskim w Kłodzku.
- (VI/VII) Władysław zostaje ojcem chrzestnym Wacława, syna Sobiesława.
1138
-(28 X) Śmierć Bolesława III Krzywoustego w Sochaczewie (?).
- Wejście w życie tzw. Statutu Krzywoustego.
Bolesław KrzywoustyJana Matejki
sfragistyka:
 +DVX BOLEZLAVS |  +SCS ADALBERTVS |
ciekawostka:

Patronem narodzin Bolesława Krzywoustego był Św. Idzi. Gdy Władysław Herman i Judyta czeska nie mogli doczekać się potomka, biskup Franko polecił im wysłać cenne dary do opactwa Św. Idziego w Saint-Gilles w Prowansji (m.in. złotą figurkę dziecka). Niedługo po tym jak książęca para przesłała owe dary, urodził się Bolesław. W podzięce za wstawiennictwo świętego, Herman ufundował ponadto kościół pod jego wezwaniem w Inowłodzu.
ważniejsze fundacje:
| kościół Św. Idziego w Inowłodzu (możliwa również fundacja Władysława Hermana) |
|---|
| klasztor i kościół (Św. Trójcy) Benedyktynów na Łysej Górze (romański) |
|---|
przed 1113 | klasztor Kanoników Regularnych w Trzemesznie |
|---|
| ok.1120 | kościół Najświętszej Marii Panny w Sandomierzu (romański) |
|---|
przyczyna śmierci:
NIEZNANA. Jan Długosz opisuje - prawdopodobnie jest to wymysł kronikarza - iż Bolesław zmarł z powodu choroby (nowotworowej?): tracąc stale siły i słabnąc, popadł wreszcie w ciężką niemoc. I choć lekarze mogli byli jej zaradzić środkami medycznymi [ponieważ] Bolesław odsuwał od siebie wszystkie lekarstwa, choroba zaczęła się wzmagać i niemal cały rok zatrzymała Bolesława na łożu boleści.
miejsce pochówku:

KATEDRA W PŁOCKU (w 1975 nastąpił ponowny pogrzeb Bolesława i jego ojca Władysława - uroczystą Mszę Św. koncelebrował kardynał Karol Wojtyła).
literatura:
- August Bielowski, Monumenta Poloniae Historica, Lwów, Kraków 1864-1893
- Andrzej Jureczko, Testament Krzywoustego, Krajowa Agencja Wydawnicza, Kraków 1988
- Bogdan Snoch, Protoplasta książąt śląskich, Wydawnictwo Śląsk, Katowice 1985
- Karol Maleczyński, Bolesław III Krzywousty, Zakład Narodowy im. Ossolińskich - Wydawnictwo, Wrocław 1975
- Karol Olejnik, Cedynia, Niemcza, Głogów, Krzyszków, Krajowa Agencja Wydawnicza, Kraków 1988
- Kazimierz Jasiński, Rodowód pierwszych Piastów, Oficyna Wydawnicza VOLUMEN, Warszawa 1993
- Krzysztof Benyskiewicz, Mieszko Bolesławowic 1069-1089 - źródła i tradycja historiograficzna, Towarzystwo Naukowe Societas Vistulana, Kraków 2005
- Marcin Spórna, Piotr Wierzbicki, Słownik władców Polski i pretendentów do tronu polskiego, Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 2003
- Mariusz Trąba, Lech Bielski, Poczet królów i książąt polskich, Wydawnictwo Park, Bielsko Biała 2003
- Oswald Balzer, Genealogia Piastów, Wydawnictwo Avalon, Kraków 2005
- Przemysław Wiszewski, Władysław Herman i jego czasy, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2002
- Stanisław Rosik, Bolesław Krzywousty i jego czasy, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2002
- Stanisław Rosik, Zbigniew i jego czasy, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2002
- Stanisław Szczur, Krzysztof Ożóg, Piastowie, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1999
- Stefan K. Kuczyński, Księga królów i książąt polskich, Świat Książki, Warszawa 1999
- Zdzisław S. Pietras, Bolesław Krzywousty, Wydawnictwo WAM, Kraków 2000
ilustracje:
- Stanisław Smolka, August Sokołowski, Królowie i książęta: rysunki Jana Matejki, Nakład Maurycego Perlesa, Wiedeń [ok. 1893]
- Fotografie miejsc historycznych, http://foto.poczet.com